STOWARZYSZENIE EKOLOGICZNO- KULTURALNE "PAKLA" - Dogtrekking
   
  Strona główna
  O nas
  Statut
  Prawo
  Kontakt
  Spotkania Pakli
  Prasa o nas
  Ankiety
  Galeria
  Współpraca
  Akcje
  => Dni Międzyrzecza
  => Dogtrekking
  => Święto drzewa
  Podziękowania
  Adopcje


Dogtrekking

DOGTREKKING - to sposób na aktywną rekreację dla każdego, a w szczególności dla tych, którzy lubią spędzać czas w towarzystwie swojego najwierniejszego przyjaciela - psa. Człowiek w duecie z psem pokonuje ustaloną trasę, poruszając się w kierunku kolejnych punktów kontrolnych, które nanoszone są na mapę. Każdy dostosowuje tempo marszu do swoich możliwości oraz kondycji fizycznej psa. Sam decyduje o postojach. Nie jest tu potrzebna specjalna kondycja, każdy zdrowy pies z właścicielem bez problemów pokona trasę.

W Polsce organizowane są zawody na 25 km (MID) i 50 km (LONG) dystansach. Jest też podział na kobiety i mężczyzn oraz kategorię rodzinną, w której może startować cała rodzina z jednym psem. Każdy zawodnik dostaje mapę i kompas, aby dotrzeć do wyznaczonego celu. Zawodnik, który pokona dystans w najkrótszym czasie, wygrywa zawody.

Co do wyposażenia, to nie ma tu kosmicznych technologii. Dobrze jest, aby pies poruszał się   w szelkach i połączony był z człowiekiem za pomocą liny amortyzującej, przypiętej do pasa biodrowego. Chodzi głównie o to, by i nam, i psu było wygodnie. Dopuszczalne jest także wędrowanie z psem w obroży i trzymanie go na smyczy trzymanej w ręce.

 

Dlaczego dogtrekking?

Bardzo przypadkowo. Jakiś czas temu zamieszkał z nami, uratowany od śmierci CEZAR, duży mieszaniec owczarka niemieckiego. Bardzo lubił długie spacery, był wytrzymały, miał też coś z psów północy… strasznie ciągnął na smyczy. Postanowiliśmy z mężem to wykorzystać, kupiliśmy szelki, smycz z amortyzatorem, i zaczęliśmy z nim biegać - to raczej mąż, a ja uprawiałam z nim nordic walking. A po jakimś czasie natrafiliśmy na opis dogtrekkingu w Internecie, pomyśleliśmy… dlaczego by nie spróbować?

 

Pierwsze zawody – Pawełki, Inauguracja pucharu Polski w dogtrekkingu. Docieramy w piątek wieczorem, zaliczamy odprawę weterynaryjną, i z wielkim niepokojem idziemy spać. Sobota rano - przed startem odprawa techniczna, do ręki dostajemy mapę. A na mapie...






(kropeczki, kreseczki i takie tam) i start.

Przed nami 25 km trasy i 9 punktów kontrolnych, które trzeba zaliczyć. Na starcie przeważają malamuty, hasky, wilczaki, ale widać też kilka owczarków niemieckich, briardów, a nawet  chart rosyjski. Ruszamy. Cezar bardzo podniecony taką ilością psów, ciągnie z całych sił, chce koniecznie być pierwszy. Na trasie nie czuć rywalizacji, wszyscy idą uśmiechnięci, skorzy do żartów i pomocy. Trasa zapewnia dodatkowe atrakcje - nurzanie się w błocie, kąpiel w przydrożnych rowach, przebiegające stado jeleni, i mnóstwo leśnych zapachów. Do drugiego punktu kontrolnego, ok. 9 km, idziemy w dość dużej grupie, później peleton zaczyna się coraz bardziej rozciągać.

Zaliczamy kolejne punkty na trasie, mijają nas inni dogtrekingowcy, my też kogoś wyprzedzamy, ale na ostatnich 10 km dopada nas zmęczenie, i naszego psa również. Za mało treningu!!! Wreszcie docieramy do mety, oddajemy kartę kontrolną, i wleczemy się na sztywnych nogach (i łapach) do schroniska, marząc o prysznicu. Po zakończeniu biegu i ogłoszeniu wyników z radością i lekkim zdziwieniem stwierdzamy, że pokonując trasę w 4godziny i 30 minut, zajęliśmy 7. miejsce na startujące 22 rodziny. BRAWO my, BRAWO Cezar. Jesteśmy zmęczeni, ale szczęśliwi i nasz pies także, przecież był z nami CAŁE dwa dni, poznał nowych psich kolegów.



 

 

Odbieramy dyplom z rąk organizatorów, i już na mniej sztywnych nogach udajemy się na wspólne ognisko, aby to uczcić. Relacje uczestników przy ognisku zdają się sugerować, że każdy miał swoją indywidualną ścieżkę dogtrekkingu. Wszyscy jednak ukończyli trasę, choć nie było łatwo.

Następne zawody to Brenna, 3 września. Nie możemy się doczekać.



 

Dorota Jankowska


 I Dogtrekking – Międzyrzecz 2011

Termin: 17.09.2011 (sobota)

Start i meta: Kęszyca I (Hotel dla Psów „Psia Kostka”)

Długość trasy: 15 km

Trasa będzie oznaczona poprzez umieszczenie na niej punktów kontrolnych, które będą ponumerowane. Należy je zaliczyć we właściwej kolejności.

Wyposażenie zawodnika: mapa otrzymana od organizatorów, telefon komórkowy, miska i woda dla psa, długopis. Zawodnik pokonuje trasę prowadząc psa na smyczy, w szelkach lub w obroży.

Psy: udział może wziąć każdy pies w przedziale wiekowym 1 – 9 lat, posiadający aktualne szczepienia przeciw wściekliźnie.

Początek: godz. 10:00; zakończenie: godz. 16:00

Zgłoszenia: e-mail: dorota_jankowska@onet.eu, tel. 605 910 221



   

=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=